W pewnym momencie w życiu sportowców nadchodzi okres, kiedy muszą odpocząć od swojej dyscypliny. Monotonia, brak jasno skonkretyzowanych celów czy zbyt duża presja na wyniki, mogą sprawić, że potrzebuje się pewnego rodzaju wytchnienia. Co zrobić, aby utrzymać formę, a zarazem odpocząć od biegania?
Dlaczego potrzebujemy przerwy od biegania?
Czasem trudno sobie wybaczyć, że potrzebujemy odpocząć od ulubionej dyscypliny. Towarzyszą temu wyrzuty sumienia i brak motywacji, przez co odczuwamy coraz większą niechęć. Trzeba pamiętać, że nie ma nic złego w zrobieniu sobie przerwy. Powody mogą być różne i każdy z nich jest uzasadniony. Nierzadko to kwestia trudności życiowych, braku czasu i nadmiaru obowiązków. Innym razem wpływa na to pora roku, a także kontuzja, która jest jasnym sygnałem od naszego organizmu. Ograniczenie biegania, nie musi od razu oznaczać spadku formy, dlatego warto poszukać alternatyw, które pozwolą wrócić do tej dyscypliny ze świeżą energią.
Co zamiast biegania?
Całe szczęście jest dużo innych dyscyplin, które pozwolą odpocząć psychicznie nie porzucając aktywności fizycznej. Przy wyborze propozycji zależało nam, aby były one różnorodne – te wykonywane w domu, jak i poza nim. Warto spróbować każdej z nich i łączyć je ze sobą.
Siłownia
Mnogość sprzętu dostępnego w siłowniach pozwala na dostosowanie treningu do własnych potrzeb. Ćwiczenia siłowe w pozytywny sposób wpływają na ekonomię biegania, dzięki czemu powrót do tej dyscypliny jest znacznie łatwiejszy. Dobrym wyborem są również rowery stacjonarne i orbitreki, a także maszyny oporowe wzmacniające dolne partie ciała. Świetnie sprawdzi się stymulujący mięśnie głębokie sprzęt lekki, taki jak taśmy, bosu czy gumowe piłki. Centra fitness nierzadko oferują też zajęcia grupowe, które odpowiadają na potrzeby osób nielubiących uprawiania sportu w samotności.
Rower
Wśród profesjonalistów pojawiają się głosy, że rower obniża formę biegową. Jest on jednak dobrym rozwiązaniem dla osób niebędących zawodowcami. Jazda na nim wzmacnia wydolność oraz stymuluje układ krwionośny i oddechowy. Nie obciąża nadmiernie stawów, co może mieć pozytywny wpływ na odpoczynek i rehabilitację. Sprawdza się przede wszystkim przy poruszaniu po nierównym terenie budując w ten sposób kondycję fizyczną.
Pływanie
Zdecydowaną zaletą biegania jest angażowanie wielu grup mięśni bez obciążania stawów. Pomaga ono utrzymać wydolność i wzmaga zapotrzebowanie na dostarczaną energię, przez co unika się przyrostu wagi. Woda redukuje ryzyko urazów, dzięki czemu jest łagodnym sposobem na regenerację organizmu. Pływanie poprawia elastyczność ciała i koordynację ruchową. Poza tradycyjnymi stylami, takimi jak żabka czy kraul, warto spróbować aqua runningu. Wówczas naśladowane są ruchy zwykłego truchtu bez dotykania dna stopami, a pas wypornościowy pozwala na utrzymanie pozycji pionowej.
Ergometr wioślarski
Urządzenie to imituje ruchy wykonywane podczas wiosłowania łącząc wysiłek siłowy z wytrzymałościowym. Wówczas angażowane jest 95% partii mięśniowych – przede wszystkim ramion, brzucha, nóg, pleców i klatki piersiowej. Korzystnie wpływa na postawę oraz kondycję. Najważniejszym elementem jest technika, na którą trzeba zwrócić szczególną uwagę.
Trening stabilizacji i mobilności
Ćwiczenia na mięśnie głębokie stabilizują sylwetkę zmniejszając ryzyko kontuzji. W ich zakres wchodzą przysiady bułgarskie, mostek biodrowy, a także plank klasyczny lub z uniesieniem nogi. Z kolei trening mobilności opiera się na dynamicznym rozciąganiu zwiększając zakres ruchu w stawach. Redukuje przykurcze tkanek i wpływa na kształtowanie poprawnej techniki biegu.
HIIT (High Intensity Interval Training)
HIIT oparty jest na interwałach łączących krótkie i intensywne ćwiczenia z okresami odpoczynku. Zazwyczaj trwają od 15 do 30 minut i obejmują takie aktywności jak burpees, sprinty czy przysiady ze skokiem. Poprawiają ogólną sprawność fizyczną i wydolność organizmu. Mogą być stosowane w domu, w plenerze i na siłowni.
Każdy z tych treningów spala dużo kalorii, co pomoże utrzymać dotychczasowy styl życia. Zmniejszenie obciążenia stawów korzystnie wpłynie na regenerację organizmu, więc powrót do biegania będzie znacznie przyjemniejszy. Warto dostosować intensywność i regularność aktywności pod własny harmonogram, przez co nie zniechęcimy się na samym początku.

Treningi zastępcze – alternatywa na zimowe dni
Duża część wymienionych opcji jest możliwa do wykonywania w swoim mieszkaniu. Dzięki temu z długie zimowe wieczory spożytkować można na aktywność fizyczną. Ćwiczenia stabilizacji i mobilności oraz HIIT wymagają zaledwie karimaty i kawałka podłogi, przez co uprawia się sport bez dużych kosztów. Wielką pomocą jest coraz więcej urządzeń dostosowanych do domowych warunków. Rowery stacjonarne, orbitreki i bieżnie pozwalają na wykonywanie ulubionych dyscyplin bez wychodzenia na zewnątrz. Utrzymanie wymarzonej formy jest zatem wykonalne bez narażania się na przeziębienie.